Hej, [T.I] , wejdź , miło cie znowu widzieć.- powiedziała dziewczyna Malika, i wpuściła mnie do środka. -Napijesz sie czegoś? - zaproponowała. -A wiesz co, mogę sie napić herbaty.- odpowiedziałam z uśmiechem a ta go odwzajemniła. Zaraz na dół zeszła reszta dziewczyn, i przyłączyły się do picia herbaty. Gadałyśmy tak o wszystkim, i usłyszałyśmy jak otwierają się drzwi frontowe. I zaraz w pomieszczeniu zobaczyliśmy sylwetki chłopaków z pełnymi reklamówkami. -No ładnie, my tu wychodzimy na zakupy a tu jakaś babska imprezka.-zaśmiał się Liam i pocałował Danielle w policzek i odstawił zakupy na stół. A ja ruszyłam, w stronę Niallera. - Cześć kotek, przyszłam ci oddać twoje rzeczy.- powiedziałam do niego. - Nie musiałaś ich przynosić mógłbym po nie przyjechać.- odpowiedział i zrobił to samo co Liam, czyli odłożył reklamówki pełne zakupów. - Byłam w pobliżu, i postanowiłam że ci je podrzuce.- oznajmiłam. - Nie cieszysz się że przyszłam ? Ja mogę iść jeżeli chcesz . -powiedziałam i poszłam po swoją torebkę. Niall szybko pobiegł za mną i mnie zatrzymał. - Kochanie ja nic takiego nie powiedziałem, chodź do góry. - jak powiedział,tak też zrobiliśmy. Chłopak rzucił sie na łóżko, i oznajmił że zakupy były wyczerpujące. - No co ty , chyba nie były aż tak męczące ? - zaśmiałam się. - Oj, nie wiesz jak bardzo , z Louisem nie da się robić zakupów, a to jeździł wózkiem, i omało co nie potrącił jakiejś starszej pani, to testował wszystkie zabawki dla dzieci które grają , i powiedz mi jak z nim ma sie robić zakupy ? - powiedział Niall, a ja sie głośno zaśmiałam, i dałam mu buziaka w nos. - Dobra ja sie już zbieram, bo jutro mamy być na próbie z samego rana, i jutro też jest występ, więc musimy jeszcze dokończyć całą choreografię, bo nie wszystko jest dopracowane. - oznajmiłam i zaczęłam schodzić na dół. - Czekaj odwiozę cię. - krzyknął Niall schodząc po schodach. Zgodziłam się , i ubraliśmy buty, po czym wsiedliśmy do auta. Niall odpalił silnik i ruszyliśmy w stronę mojego apartamentu. - O czym tak myślisz ? - powiedział Niall i złapał za moją rękę która znajdowała się na moim kolanie. Uśmiechnełam się do niego. - O niczym. Powiedziałam i zaraz już musiałam wysiąść z pojazdu. Dałam blondynowi całusa na pożegnanie i ruszyłam do mojego apartamentu. Otworzyłam drzwi i wyszłam do środka, poszłam wziąść prysznic, i przebrałam się w ciepłą piżamę. Zjadłam coś i polozylam sie spać. Wstałam bardzo wcześnie z rana i poszłam na próbę. Włączyliśmy muzykę, i ruszaliśmy się w jej rytmie. Po udanej próbię, poszłam z Natalią i Gośką, coś zjeść na miasto. Zdecydowałyśmy się na rybę z frytkami, nie przepadam za tym ale skusiłam się bo dziewczyny chciały. Usiedliśmy przy jednym z wolnych stolików i zaczęłyśmy rozmowę. - Nie zagadniecie co sie stało ?! - powiedziała podekscytowana Natalia, i zaraz po tym powiedziała o co jej chodzi. - Serioo?! To fajnie. - powiedziała Gośka podekscytowana. - Jaki on jest ? - wypytywałyśmy Natalie, o chłopaka z którym sie umówiła. Spotkała go po tym ja ja wyszłam z kawiarni, podobno jest boy Belieberem, i do tego jest przystojny. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Zobaczyliśmy która godzina i pobiegłyśmy z powrotem do studia bo zaraz miałyśmy występ. Przebrałyśmy sie w odpowiednie stroje i pomalowałyśmy. O nie, tylko nie to. Pomyślałam sobie. Zrobiło mi się nie dobrze, i oznajmiłam o tym dziewczyny. To pewnie z nerwów, albo po tej rybię która była ochydna. Pobiegłam do łazienki, i zaczęłam wymiotować. Naszczęście mi się polepszyło. Poprawiłam makijaż i zaraz wychodziłyśmy na scenę. Poszło nam nawet dobrze, co ja gadam? Było świetnie ! Przynajmniej lepiej niż na próbach. Przebrałyśmy sie, i rozeszłyśmy sie, każda w swoją stronę. Jak tylko weszłam do swojego apartamentu, poszłam się wykąpać i poszłam spać. Obudził mnię dźwięk mojego telefonu. Okazało się że Natalia robi dzisiaj u siebie imprezę i kazała też zaprosić chłopaków i ich dziewczyny, dlatego dzwoniła. Zanim się obejrzałam, była już 15, a impreza była o 17. Zaczęłam sie ogarniać, bo zapewne wyglądałam jak jakieś zombie. Najpierw ogarnełam swój apartament, a potem poszłam się szykować. Po falowałam swoje włosy, zrobiłam lekki ale dosyć wyzywający makijaż oraz ubrałam krótką i obcisłą sukienkę. Zaraz była 16:50 , więc poszłam do Natali. Poznała nas ze swoim nowym chłopakiem, czyli tym z którym się umówiła wcześniej. Na imprezie świetnie się bawiłam, oczywiscie trochę tez wypiłam, więc jak już poczułam ze już nie mam siły ruszyłam w stronę swojego apartamentu, Niall mnie odprowadził, dałam mu namiętnego buziaka na porzegnaniei weszłam do środka i sie polożyłam spać.
______________________________________________________________
Przepraszam za jakiekolwiek błędy, ale pisałam to na iPadzie . 2-3 komentarze a dodam następny rozdział :)