Zobaczyłam flesze, wszędzie flesze.
Nic innego w tej chwili nie mogło być gorszego od paparazzi. Szybko
wstałam z krzesła i odeszłam od stolika przy którym przed chwilą
siedziałam z Joshem. Zaczęłam biec w stronę mojego hotelu. Parę
paparazzi biegło za mną ale się nie poddawałam, i próbowałam
ich ignorować. Po paru minutach byłam już na miejscu, szybko
pobiegłam do pokoju. Gdy już byłam w pokoju zatrzasnęłam drzwi,
i lekko zsunęłam się po drzwiach, po czym schowałam głowę
pomiędzy kolana. - Jak to się mogło stać ? Wczoraj całowałam
się z Niallem, a dzisiaj jeszcze Josh mnie pocałował, co sobie o
mnie pomyślą ? Pewnie teraz będzie to w gazetach i tak dalej, ja
tego nie wytrzymam...- pomyślałam sobie. Z moich zamyśleń
wyciągnęło mnie pukanie do drzwi. Szybko wytarłam pojedynczą łzę
spływającą po moim ciepłym policzku i otworzyłam drzwi. Jeszcze
tego brakowało. To był Niall, nie miałam ochoty się teraz przed
nim tłumaczyć.
Niall? C..co ty tu robisz ? .-
Zapytałam go
Chciałem coś wyjaśnić .- powiedział
stanowczo, a ja już wiedziałam o co mu chodzi.
Wejdź, proszę ..- pokazałam ręką
żeby wszedł do mojego pokoju.
Możesz mi wyjaśnić co to znaczy ? .-
pokazał mi artykuł ze zdjęciem na którym znajdowałam się ja i
Josh. Jak to cholerstwo dostało się tak szybko do gazet ?! To było
zaledwie godzinę temu.
To nie jest tak jak myślisz...-
próbowałam się wytłumaczyć
A jak ? Jednego dnia się ze mną
całujesz, a następnego z innym, co jak co ale z Joshem ?! .-
odpowiedział z trochę wyższym tonem.
Proszę cię daj mi wytłumaczyć, i
proszę nie krzycz na mnie .- powiedziałam cicho po czym pojedyncza
łza spłynęła po moim policzku tak jak wcześniej.
Dobrze już nie będę, wytłumacz mi
to.- odpowiedziała
Na próbę przyszedł Josh, zaprosił
mnie po próbie do kawiarni, a na miejscu pocałował mnie, ale ja
tego nie odwzajemniłam, nawet przyłożyłam mu, ale tego oczywiście
te pieprzone paparazzi nie umieścili w gazecie, myślisz że jestem
taka że oszukuje facetów ? Jeszcze na dodatek Josh ma dziewczynę.
- tłumaczyłam się, a blondyn przyglądał mi się, jak bym była
brudna na twarzy.
Nie wierzysz mi prawda ? Wiedziałam
...- rzekłam, i skryłam twarz w dłoniach, a łzy same zaczęły mi
spływać strumykami.
Oczywiście że ci wierzę [T.I] .-
odpowiedział i przytulił mnie, a ja jego.
[T.I] ? .. -zawahał się Niall
Mhmm .- wymruczałam w odpowiedzi
Popatrz się na mnie .- powiedział
Niall i podniósł mój podbródek, i mnie pocałował a ja to
odwzajemniłam.
Kocham cię .- powiedział między
pocałunkami.
Ja ciebie też .- odpowiedziałam.
*Następny Dzień*
Przetarłam oczy,
i spojrzałam na zegarek. Wskazywał 9.27 , na szczęście dzisiaj
była sobota więc nie musiałam iść na próbę. Założyłam moje
miękkie kapcie na nogi i ruszyłam w stronę mojej mini kuchni w
moim apartamencie. Zrobiłam sobie jajecznice na śniadanie, i szybko
ją pochłonęłam bo byłam bardzo głodna. Po śniadaniu poszłam
wyszczotkować zęby. Postanowiłam się dzisiaj nigdzie nie ruszać
więc zostałam w mojej piżamie. Poszłam usiąść na łóżko i
włączyłam laptopa. Weszłam na twittera, i oczywiście zobaczyłam
dużo hejtów o tej sprawie co się wczoraj wydarzyła, i o której
zamierzałam zapomnieć, więc wyłączyłam twittera. Zaczęłam
grać w the sims 3, moja ulubiona gra. W tej grze miałam zrobioną
swoją rodzinkę. Byłam w niej ja Niall i nasze dzieci.
Usłyszałam
pukanie do drzwi.
Proszę ! .-
krzyknęłam, i zaraz po tym drzwi się otworzyły. W framudze drzwi
pokazała się sylwetka Nialla.
Ubieraj się
wychodzimy .- oznajmił mnie blondyn.
Niee, ja tu
zostaję ! .- powiedziałam mu.
Nie wydaje mi się,
jeżeli sama się nie ubierzesz, ja to zrobię.- odpowiedział i
wziął mnie na ręce i ruszyliśmy w stronę mojej szafy.
_________________________________________________________________________
Jak się podobało ?
Niallowa <3