Wednesday, 22 May 2013

Rozdział 12


Zobaczyłam flesze, wszędzie flesze. Nic innego w tej chwili nie mogło być gorszego od paparazzi. Szybko wstałam z krzesła i odeszłam od stolika przy którym przed chwilą siedziałam z Joshem. Zaczęłam biec w stronę mojego hotelu. Parę paparazzi biegło za mną ale się nie poddawałam, i próbowałam ich ignorować. Po paru minutach byłam już na miejscu, szybko pobiegłam do pokoju. Gdy już byłam w pokoju zatrzasnęłam drzwi, i lekko zsunęłam się po drzwiach, po czym schowałam głowę pomiędzy kolana. - Jak to się mogło stać ? Wczoraj całowałam się z Niallem, a dzisiaj jeszcze Josh mnie pocałował, co sobie o mnie pomyślą ? Pewnie teraz będzie to w gazetach i tak dalej, ja tego nie wytrzymam...- pomyślałam sobie. Z moich zamyśleń wyciągnęło mnie pukanie do drzwi. Szybko wytarłam pojedynczą łzę spływającą po moim ciepłym policzku i otworzyłam drzwi. Jeszcze tego brakowało. To był Niall, nie miałam ochoty się teraz przed nim tłumaczyć.
Niall? C..co ty tu robisz ? .- Zapytałam go
Chciałem coś wyjaśnić .- powiedział stanowczo, a ja już wiedziałam o co mu chodzi.
Wejdź, proszę ..- pokazałam ręką żeby wszedł do mojego pokoju.
Możesz mi wyjaśnić co to znaczy ? .- pokazał mi artykuł ze zdjęciem na którym znajdowałam się ja i Josh. Jak to cholerstwo dostało się tak szybko do gazet ?! To było zaledwie godzinę temu.
To nie jest tak jak myślisz...- próbowałam się wytłumaczyć
A jak ? Jednego dnia się ze mną całujesz, a następnego z innym, co jak co ale z Joshem ?! .- odpowiedział z trochę wyższym tonem.
Proszę cię daj mi wytłumaczyć, i proszę nie krzycz na mnie .- powiedziałam cicho po czym pojedyncza łza spłynęła po moim policzku tak jak wcześniej.
Dobrze już nie będę, wytłumacz mi to.- odpowiedziała
Na próbę przyszedł Josh, zaprosił mnie po próbie do kawiarni, a na miejscu pocałował mnie, ale ja tego nie odwzajemniłam, nawet przyłożyłam mu, ale tego oczywiście te pieprzone paparazzi nie umieścili w gazecie, myślisz że jestem taka że oszukuje facetów ? Jeszcze na dodatek Josh ma dziewczynę. - tłumaczyłam się, a blondyn przyglądał mi się, jak bym była brudna na twarzy.
Nie wierzysz mi prawda ? Wiedziałam ...- rzekłam, i skryłam twarz w dłoniach, a łzy same zaczęły mi spływać strumykami.
Oczywiście że ci wierzę [T.I] .- odpowiedział i przytulił mnie, a ja jego.
[T.I] ? .. -zawahał się Niall
Mhmm .- wymruczałam w odpowiedzi
Popatrz się na mnie .- powiedział Niall i podniósł mój podbródek, i mnie pocałował a ja to odwzajemniłam.
Kocham cię .- powiedział między pocałunkami.
Ja ciebie też .- odpowiedziałam.

*Następny Dzień*

Przetarłam oczy, i spojrzałam na zegarek. Wskazywał 9.27 , na szczęście dzisiaj była sobota więc nie musiałam iść na próbę. Założyłam moje miękkie kapcie na nogi i ruszyłam w stronę mojej mini kuchni w moim apartamencie. Zrobiłam sobie jajecznice na śniadanie, i szybko ją pochłonęłam bo byłam bardzo głodna. Po śniadaniu poszłam wyszczotkować zęby. Postanowiłam się dzisiaj nigdzie nie ruszać więc zostałam w mojej piżamie. Poszłam usiąść na łóżko i włączyłam laptopa. Weszłam na twittera, i oczywiście zobaczyłam dużo hejtów o tej sprawie co się wczoraj wydarzyła, i o której zamierzałam zapomnieć, więc wyłączyłam twittera. Zaczęłam grać w the sims 3, moja ulubiona gra. W tej grze miałam zrobioną swoją rodzinkę. Byłam w niej ja Niall i nasze dzieci.
Usłyszałam pukanie do drzwi.
Proszę ! .- krzyknęłam, i zaraz po tym drzwi się otworzyły. W framudze drzwi pokazała się sylwetka Nialla.
Ubieraj się wychodzimy .- oznajmił mnie blondyn.
Niee, ja tu zostaję ! .- powiedziałam mu.
Nie wydaje mi się, jeżeli sama się nie ubierzesz, ja to zrobię.- odpowiedział i wziął mnie na ręce i ruszyliśmy w stronę mojej szafy.

_________________________________________________________________________

Jak się podobało ? 

Niallowa <3  

1 comment: