Wednesday, 22 May 2013

Rozdział 9


Po tym jak dziewczyny poszły do domu weszłam na twittera, zobaczyłam tam dużo twittów o mnie. Nie wszystkie to hejty, ale oczywiście ich też nie zabrakło. Jak czytałam nie które to po prostu chciało mi się płakać. Nie dość że to to jeszcze paparazzi czaili się pod moim domem. To mnie przerasta. Z zamyśleń odciągnął mnie dźwięk pochodzący od mojego telefonu. Jak zobaczyłam nadawce wiadomości uśmiechnęłam się, był to Harry. Napisał że widział te wszystkie wiadomości na temat mojej osoby, kazał mi się tym nie przejmować i że przeprasza za to że mnie w to wciągnęli. Odpisałam mu że nie ma za co przepraszać bo w końcu się to uspokoi, przynajmniej taką mam nadzieje. Przypomniałam sobie że już jutro mam występ, więc przećwiczyłam układ jeszcze parę razy, za bardzo nie mogłam się skupić i nie wychodziło mi to za dobrze miałam obawy że nie dam rady wystąpić jutro. Dostałam SMS od nieznanego numeru, w treści było napisane czy wszystko u mnie w porządku, na co ja tylko odpisałam kto piszę. Nie musiałam długo czekać na odpowiedź, była to Danielle. Pisałyśmy jeszcze chwilkę i poszłam się wykąpać. Jutro do szkoły więc musiałam się zaraz położyć, ale przed tą czynnością weszłam jeszcze na mój fan-page. Chyba na stronce rozpoznali że to ja bo dużo osób zaczęło pisać do nas kim jestem dla 1D. Napisałam status że tylko jesteśmy przyjaciółmi nic więcej, i że pomogłam im kiedy mieli problem. Oczywiście zaczęli się jarać tym że oni mają przyjaciółkę Polkę, nie dziwie im się ja też bym tak zrobiła na ich miejscu. Potem położyłam się spać. Nie miałam siły wstać, ale musiałam bo dzisiaj szkoła w sumie to nie szkoła tylko zawody taneczne. Wykonałam codzienną ranną toaletę i założyłam na siebie strój w którym miałam wystąpić. Wzięłam szybko jabłko w rękę i wyszłam na przystanek. Oczywiście nie obyło się bez paparazzi. Na szczęście nie było ich tak dużo, przynajmniej tak mi się wydawało. Po paru nastu minutach byłam już na miejscu, po sprawdzeniu obecności wszyscy ruszyliśmy w stronę autokaru który miał nas tam zawieść. Zaraz byliśmy na miejscu, poszliśmy jeszcze raz wszystko przećwiczyć i zanim się obejrzeliśmy był czas na nas. Zaraz mieliśmy zacząć tańczyć strach mnie zżerał, ale jakoś dałam rade. Po ukończeniu naszego układu parę następnych grup zatańczyło, byli także bardzo dobrzy jak my. I nadszedł najgorszy moment, wybierali zwycięzce. Z niecierpliwością czekaliśmy na werdykt. Nie mogłam uwierzyć w to co się właśnie stało, wypowiedzieli naszą grupę. Zdobyliśmy 1 miejsce ! To znaczyło że nasza 7 osobowa grupa wystąpi w X-factorze jako tancerze. Nie mogłam w to uwierzyć, nie które marzenia się spełniają. Zaraz jak wyszliśmy zadzwoniłam do rodziców i im o wszystkim powiedziałam, cieszyli się ze mną. Jedyne co było najgorsze to to że się nie będę widzieć z rodzicami bardzo długi czas. Aż pół roku. Mówi się trudno. Po 30 minutach drogi byłam już w domu, zaczęłam pakować wszystkie najpotrzebniejsze rzeczy na wyjazd. Już za godzinę ruszamy do Londynu. Przyjechał pod mój dom autokar do którego wsiadłam i przywitałam się zresztą, usiadłam obok Gośki, chwile gadałyśmy i ona zasnęła tak samo jak ja. Po paru godzinach jazdy przebudziłam się, byliśmy już na miejscu. Przeciągnęłam się oraz wzięłam swoje walizki by zaraz z nimi ruszyć do hotelu. Recepcjonistka dała każdemu kluczyk do pokoju i wszyscy udaliśmy się do nich.
Pokój 69 .- powiedziałam sobie w myśli, po czym otworzyłam do niego drzwi i weszłam do środka, odłożyłam bagaż na bok i poszłam wziąć prysznic. Pozwoliłam moim włosom opadnąć na moje ramiona ze swobodą i poczułam jak orzeźwiająca woda okrywa moje ciało. Po 15 minutowym prysznicu przetarłam się ręcznikiem, żeby moje ciało się trochę wysuszyło i założyłam na siebie swoją wygodną i cieplutką piżamkę. Położyłam się spać i zanim się obejrzałam zapadłam w głęboki sen. Obudził mnie budzik o 8.30, musiałam się zacząć szykować na próbę. Ubrałam się odpowiednio, spięłam włosy w wysokiego nie ładownego koka i nałożyłam lekko makijaż. Dziewczyny przyszły po mnie do mojego pokoju i razem ruszyłyśmy w stronę studia w którym mieliśmy tańczyć. Nie mogłam się doczekać kiedy zobaczę resztę tancerek z X-Factora. Zaraz byłyśmy na miejscu.
[T.I] ?! [T.I] !! .- usłyszałam głos dobiegający z naprzeciwka mnie i zobaczyłam jak Danielle biegnie w moją stronę i mnie przytula.
[T.I] co ty tu robisz kochana ? .- zapytała mnie.
Będę tu tańczyć .- odpowiedziałam i się do niej uśmiechnęłam na co ona odpowiedziała tak samo.
Czemu wcześniej nic nie mówiłaś że tańczysz ? .- spytała mnie.
Jakoś tak, nie mam się czym chwalić .- powiedziałam, po czym poszłyśmy na swoje miejsca.

________________________________________________________________________

Jak się podobało ? A może nie podobało ? Dajcie znać w komentarzu 

Niallowa <3   

1 comment: