Po godzinie siedzenia na
ogródku, poszliśmy przygotować się do końca. Włosy rozpuściłam
i lekko pofalowałam i nałożyłam lekki makijaż. Byłam już
gotowa, w sumie wszyscy byliśmy gotowi oprócz Zayna nie mógł się
zdecydować na żadną koszulkę. Kazałam mu wybrać to w której
będzie mu widać mięśni, nie dlatego że mi się podobała
koszulka, chociaż i tak była dosyć ładna ale dlatego żebym miała
na co patrzeć, ale jak się domyślacie jak się jest w ich
towarzystwie to jest się na co patrzeć. Po 15 minutowym wybieraniu
koszulki Zayna wyszliśmy z mojego domu i ruszyliśmy w strone kina,
była ładna pogoda więc poszliśmy na piechote. Za jakieś 20 minut
byliśmy już w kinie. Wybraliśmy się na film pod tytułem 'Dark
skies', był to horror. Na początku nie chciałam na niego iść bo
zabardzo boje się horrorów ale chłopacy tak nalegali że uległam.
Byliśmy już na sali usiedliśmy na swoich miejscach. Siedziałam
pomiędzy Niallerem a Louisem. Oczywiście Niall cały czas coś
jadł, jak to on a Zayn i Liam prawie cały czas gadali dopóki ich
nie uciszyłam. Nie był taki zły ten horror, chociaż w pewnym
momencie bardzo się wystraszyłam i zaczełam się przytulać do
Nialla, na co on tylko wziął objął mnie swoim umięśnionym
ramieniem i przyulił mnie mocno do siebie. W tej chwili zapomniałam
o filmie, a szczególnie o strachu. W jego ramionach czułam się
bezpiecznie, i jeszcze do tego jego zapach. Pachniał tak ładnie,
wziełam głęboki wdech i zaciągnełam się jego perfumami. W jego
ramionach zostałam już do konca seansu wrazie czego żebym mogła
się do niego przytulić. Jak już wyszliśmy przed kino zdzwonił
mój telefon. To mama, i w tej chwili przypomniało mi się że
dzisiaj z tatą lecą do Polski a ja nawet się z nimi nie
pożegnałam. Szybko odebrałam i przeprosiłam mame za to że się z
nią nie pożegnałam. Powiedziała że nic nie szkodzi i że zaraz
będą na lotnisku. Potem rozłaczyłam się i ruszyliśmy tym razem
taksówką do mojego domu bo było już troche zimniej i nie
chcieliśmy żeby ktoś ich rozpoznał, chociaż mieli okulary i
przyzwoite peruki żeby nikt tego nie zrobił. W taksówce leciała
ich piosenka Kiss You przy której szalelśmy a szczególnie ja.
Wkoncu jestem directionerką co nie ? A jeżeli jest się
directionerką to ma się już to we krwi że przy ich piosenkach się
wariuje. Po 10 minutach jazdy byliśmy już na miejscu, kierowca
zaparkował na ulicy naprzeciwko mojego domu po czym zapłaciliśmy
mu i wyszliśmy z auta i skierowaliśmy się w strone moich drzwi
frontowych. Byliśmy już troche zmęczoni dzisiejszym dniem, więc
usiedliśmy u mnie na łóżku a niektórzy na podłodze i piliśmy
zimny napój.
Grasz na keyboardzie? .-
zapytał Louis
No troche, ale nie jestem
w tym za dobra .- powiedziałam po czym się zaśmiałam
A zagrasz nam coś ? .-
zapytał ponownie
No dobra ale macie się
nie śmiać ! Bo ja naprawdę dopiero się ucze, i jaką piosenke ?
.- zkierowałam pytanie do chłopaków
A jakie znasz ? .-
powiedział Liam, po czym wymieniłam tytuły piosenek które umiem
zagrać.
Boże , ty umiesz chyba
praktycznie wszystkie nasze piosenki ! .- oznajmił Harry
No, troche prawda ale
cicho.- zaśmiałam się
No to może Little Things
? .- zapytał Niall, po czym zgodziłam się i zaczełam grać. I do
tego chłopacy śpiewali, to był chyba najlepszy moment w moim
życiu. Łzy zaczeły mi spływać po policzku, zaraz gdy skonczyła
się piosenka.
[T.I] dlaczego płaczesz
coś się stało ? .- zapytał zatroskany Liam
Nie nic się nie stało,
po prostu nie moge uwierzyć że to się dzieje naprawdę. A wy co
byście zrobili jak by się wasze marzenia spełniły ? .-
powiedziałam przez łzy.
Chodź tu do mnie .- rzekł
Niall po czym wystawił ramona i wyraznie pokazując żebym poszła
się z nim przytulić, po czym to zrobiłam.
No chłopaki czasz się
zbierać .- oznajmił Paul
Serio ? Musimy już iść
? .- spytali chłopacy Paula, na co on odpowiedział że tak bo mają
koncert jutro.
[T.I] mamy coś dla ciebie w zamian że
nas przenocowałaś .- powieział Harry po czym wręczył mi koperte,
którą otorzyłam. Były to bilety na ich koncert z Vipem.
Powiedziałam że nie moge ich przyjąć bo nie będę miała
dojazdu, i zeby dali go komus innego. Oni powiedzieli zeby się nie
martwic ze załatwią dojazd. Po czym ich przytuliłam i się
porzegnaliśmy.
_____________________________________________________________________________
Dajcie co myślicie w komentarzu :)
Niallowa <3
Piękne!!!!!!! Tak piękne, że hoho!!
ReplyDelete