Wednesday, 22 May 2013

Rozdział 3


Niall odrazu spytał się co się stało, powiedziałam że nic ale powiedział że mi nie wierzy i żebym im powiedziała, może jakoś pomogą mi. Odpowiedziałam mu że czytałam tylko opowiadanie i się wzruszyłam. Po jakimś czasie odłożyłam telefon an bok I kontynuowałam słuchanie muzyki odwróciłam się na bok by mieć wygodną pozycję do spania, lekko przytulałam się do Nialla ale widać było że mu to nie przeszkadzało. Po krótkim czasie zasnęłam.

Otworzyłam oczy I powoli przyzwyczajałam się do światła dziennego, odwróciłam głowę w bok I zobaczyłam jak Louis I Zayn próbują coś zrobić z moim telewizorem. Tylko zastanawiało mnie co.
Ooo, patrzcie [T.I] wstała ! .- krzyknął Liam, po czym wszyscy się na mnie rzucili.
Spokojnie chłopacy, zgnieciecie mnie .- powiedziałam ledwo co próbując wydostać się z ich objęć.
Moge was o coś zapytać ? .- rzekłam
Jasne, pytaj o co chcesz ! .- odpowiedział Niall
Możecie mi powiedzieć do cholery co wy robiliście z moim telewizorem ?! .- zapytałam
No bo to jest chyba po chińsku, I chcieliśmy to jakoś przestawić na angielski .- odpowiedział Harry, na co ja się zaczełam głośno śmiać.
Co cię tak śmieszy ? .- powiedział zdezorientowany Zayn
Wiecie że jestem polką prawda ? .- zapytałam nadal się śmiejąc, na co oni pokiwali głowami.
Mam dekoder z polski, więc wszystko jest po polsku, i nie mam angielskiej anteny więc nie będzie telewizora po angielsku ! Ale z was matołki hahah że wy się nie skapneliście.- odpowiedziałam nadal rozbawiona.
Aaaaaa, to wszystko wyjaśnia, a tak w ogóle gdzie jest Niall ? Przed chwilą tu był.- zapytał Liam
Kuchnia. - odpowiedziałam z rozbawieniem.
Z kąd, to wiesz ? .- powiedział Zayn
Jestem Directionerką, i wiem co Niall lubi .- odpowiedziałam
Oo tu jesteś, gdzie byłeś ? .- zapytał Zayn Nialla po czym on odpowiedział że zrobił nam śniadanie.
Jak miło, obudziłam się i zobaczyłam swoich idoli i do tego na żywo i dodatkowo jeszcze jeden z nich zrobił śniadanie ! Ja bym tak mogła codziennie ! .- oznajmiłam
Mówisz i masz .- odpowiedział rozbawiony Niall, po czym zjedliśmy śniadanie. W trakcie jedzenia gadaliśmy o wszystkim i o niczym, w sumie to ja więcej opowiadałam osobie bo o nich już wiedziałam praktycznie wszystko. Wypytałam ich o wszystko, co zawsze chciałam wiedzieć na co odpowiedzieli szczerze. Po śniadaniu poszłam umyć zęby, po czym wszyscy się ubraliśmy.
Pewnie musicie już jechać prawda ? .- spytałam ich ze smutkiem
Chyba możemy jeszcze dzisiaj zostać, tour-bus ma być naprawiony za 3 godziny, możemy ruszyć do Sheffield wieczorem? .- spytał Louis Paula, po czym wszyscy zrobili minę jak kot ze 'Shreka'.
No dobra, możecie zostać do wieczora, wyszalejcie się .- odpowiedział Paul po czym chłopacy zaczeli skakać z radości, zresztą ja sama zaczełam.
To co chcecie robić ?.- spytałam
Może pójdziemy do kina ? Tam jest przynajmniej ciemno i może nikt nas nie rozpozna .- zaproponował Zayn
W sumie to dobry pomysł, ej gdzie Harry ? .- spytał Louis, potem poszliśmy szukać Harrego. Siedział na dole i bawił się z moim kotem który się do niego cały czas łasił, widać było że mu się to podoba.
Czemu nie mówiłaś że masz kota?! On jest cudowny, ale dlaczego tak ciągle miauczy ? .- zapytał Harry.
Bo chce wyjść na ogródek.- powiedziałam po czym lekko zachichotałam.
Aaa, a moge ją wypuścić ? A jak się nazywa ? .- wypytywał Harry
Tak, możesz ja wypuścić, i nazywa się Dusty .- odpowiedziałam
Ej mój kot też się tak kiedyś nazywał .- powiedział
Wiem, i mi się to spodobało i nazwałam tak samo .- rzekłam z uśmiechem, po czym wszyscy wyszliśmy na ogródek. Harry bawił się z Dusty, Louis ganiał Liama z łyżką, Zayn się opalał bo była ładna pogoda,a Niall oczywiście jadł lody.

______________________________________________________________________________

Przepraszam jak są jakieś błędy, nie jestem dobra z polskiej ortografi :D 
Podobało się ? czy może nie? Dajcie znać w komentarzu :)

Niallowa <3

1 comment: