Po tym jak dziewczyny poszły do domu
weszłam na twittera, zobaczyłam tam dużo twittów o mnie. Nie
wszystkie to hejty, ale oczywiście ich też nie zabrakło. Jak
czytałam nie które to po prostu chciało mi się płakać. Nie dość
że to to jeszcze paparazzi czaili się pod moim domem. To mnie
przerasta. Z zamyśleń odciągnął mnie dźwięk pochodzący od
mojego telefonu. Jak zobaczyłam nadawce wiadomości uśmiechnęłam
się, był to Harry. Napisał że widział te wszystkie wiadomości
na temat mojej osoby, kazał mi się tym nie przejmować i że
przeprasza za to że mnie w to wciągnęli. Odpisałam mu że nie ma
za co przepraszać bo w końcu się to uspokoi, przynajmniej taką
mam nadzieje. Przypomniałam sobie że już jutro mam występ, więc
przećwiczyłam układ jeszcze parę razy, za bardzo nie mogłam się
skupić i nie wychodziło mi to za dobrze miałam obawy że nie dam
rady wystąpić jutro. Dostałam SMS od nieznanego numeru, w treści
było napisane czy wszystko u mnie w porządku, na co ja tylko
odpisałam kto piszę. Nie musiałam długo czekać na odpowiedź,
była to Danielle. Pisałyśmy jeszcze chwilkę i poszłam się
wykąpać. Jutro do szkoły więc musiałam się zaraz położyć,
ale przed tą czynnością weszłam jeszcze na mój fan-page. Chyba
na stronce rozpoznali że to ja bo dużo osób zaczęło pisać do
nas kim jestem dla 1D. Napisałam status że tylko jesteśmy
przyjaciółmi nic więcej, i że pomogłam im kiedy mieli problem.
Oczywiście zaczęli się jarać tym że oni mają przyjaciółkę
Polkę, nie dziwie im się ja też bym tak zrobiła na ich miejscu.
Potem położyłam się spać. Nie miałam siły wstać, ale musiałam
bo dzisiaj szkoła w sumie to nie szkoła tylko zawody taneczne.
Wykonałam codzienną ranną toaletę i założyłam na siebie strój
w którym miałam wystąpić. Wzięłam szybko jabłko w rękę i
wyszłam na przystanek. Oczywiście nie obyło się bez paparazzi. Na
szczęście nie było ich tak dużo, przynajmniej tak mi się
wydawało. Po paru nastu minutach byłam już na miejscu, po
sprawdzeniu obecności wszyscy ruszyliśmy w stronę autokaru który
miał nas tam zawieść. Zaraz byliśmy na miejscu, poszliśmy
jeszcze raz wszystko przećwiczyć i zanim się obejrzeliśmy był
czas na nas. Zaraz mieliśmy zacząć tańczyć strach mnie zżerał,
ale jakoś dałam rade. Po ukończeniu naszego układu parę
następnych grup zatańczyło, byli także bardzo dobrzy jak my. I
nadszedł najgorszy moment, wybierali zwycięzce. Z niecierpliwością
czekaliśmy na werdykt. Nie mogłam uwierzyć w to co się właśnie
stało, wypowiedzieli naszą grupę. Zdobyliśmy 1 miejsce ! To
znaczyło że nasza 7 osobowa grupa wystąpi w X-factorze jako
tancerze. Nie mogłam w to uwierzyć, nie które marzenia się
spełniają. Zaraz jak wyszliśmy zadzwoniłam do rodziców i im o
wszystkim powiedziałam, cieszyli się ze mną. Jedyne co było
najgorsze to to że się nie będę widzieć z rodzicami bardzo długi
czas. Aż pół roku. Mówi się trudno. Po 30 minutach drogi byłam
już w domu, zaczęłam pakować wszystkie najpotrzebniejsze rzeczy
na wyjazd. Już za godzinę ruszamy do Londynu. Przyjechał pod mój
dom autokar do którego wsiadłam i przywitałam się zresztą,
usiadłam obok Gośki, chwile gadałyśmy i ona zasnęła tak samo
jak ja. Po paru godzinach jazdy przebudziłam się, byliśmy już na
miejscu. Przeciągnęłam się oraz wzięłam swoje walizki by zaraz
z nimi ruszyć do hotelu. Recepcjonistka dała każdemu kluczyk do
pokoju i wszyscy udaliśmy się do nich.
Pokój 69 .- powiedziałam sobie w
myśli, po czym otworzyłam do niego drzwi i weszłam do środka,
odłożyłam bagaż na bok i poszłam wziąć prysznic. Pozwoliłam
moim włosom opadnąć na moje ramiona ze swobodą i poczułam jak
orzeźwiająca woda okrywa moje ciało. Po 15 minutowym prysznicu
przetarłam się ręcznikiem, żeby moje ciało się trochę
wysuszyło i założyłam na siebie swoją wygodną i cieplutką
piżamkę. Położyłam się spać i zanim się obejrzałam zapadłam
w głęboki sen. Obudził mnie budzik o 8.30, musiałam się zacząć
szykować na próbę. Ubrałam się odpowiednio, spięłam włosy w
wysokiego nie ładownego koka i nałożyłam lekko makijaż.
Dziewczyny przyszły po mnie do mojego pokoju i razem ruszyłyśmy w
stronę studia w którym mieliśmy tańczyć. Nie mogłam się
doczekać kiedy zobaczę resztę tancerek z X-Factora. Zaraz byłyśmy
na miejscu.
[T.I] ?! [T.I] !! .- usłyszałam głos
dobiegający z naprzeciwka mnie i zobaczyłam jak Danielle biegnie w
moją stronę i mnie przytula.
[T.I] co ty tu robisz kochana ? .-
zapytała mnie.
Będę tu tańczyć .- odpowiedziałam
i się do niej uśmiechnęłam na co ona odpowiedziała tak samo.
Czemu wcześniej nic nie mówiłaś że
tańczysz ? .- spytała mnie.
Jakoś tak, nie mam się czym chwalić
.- powiedziałam, po czym poszłyśmy na swoje miejsca.
________________________________________________________________________
Jak się podobało ? A może nie podobało ? Dajcie znać w komentarzu
Niallowa <3
Jestem 3 metry nad niebem!!!!
ReplyDelete